Najnowsze komentarze

  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    XYZ
    Rząd RP podjął wreszcie decyzję wobec kilkudziesięciu Gmin w Polsce w tym Gminy Kleszczów odnośnie ...

    Czytaj więcej...

     
  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    Szymek
    Panie wójcie Chojnowski, gdzie te pana obietnice wyborcze, między innymi o pomocy Gminy dla mieszkańców ...

    Czytaj więcej...

     
  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    mieszkaniec
    poprzednia kadencja rządzących jak pamiętam też była zła i opluwana sami żeście wybrali gratulacje :

    Czytaj więcej...

     
  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    Marek
    Ja do tych z Kleszczowa proponuję dorzucić naszą radną, ale tylko z nazwy, która ma reprezentować ...

    Czytaj więcej...

     
  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    Arek
    To te Panie i ten Pan teraz są z Chojnowskim ? Tzn głosują jak on chce ? Trochę się pogubiłem bo ...

    Czytaj więcej...

     
  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    Kazimierz
    Podejrzewam że autorka komentarza podpisanego "kleszczyca"... pisze w swoim komentarzu o paniach ...

    Czytaj więcej...

     
  • Droga nie wiadomo skąd, nie wiadomo dla kogo i nie wiadomo po co...
    kleszczyca...
    Ścięło mnie z nóg, gdy zobaczyłam głosowanie na ostatniej sesji radnych z naszego Grodu, czyli z ...

    Czytaj więcej...

Wybory to ważny obowiązek!

29 październik 2018

11 listopada obchodzić będziemy 100 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, państwa, które w historii Europy odegrało istotną rolę i przez wiele lat było Chrystusem Narodów, ciemiężone i doświadczane. To my Polacy złożyliśmy największą ofiarę krwi w walce o prawa i wolność narodów. W  naszej historii dostrzec można szkodliwe działania sąsiadów, które skończyły się dla Polski i Polaków tragicznie. Działo się tak zawsze, kiedy prywata brała górę nad dobrem wspólnym. Kiedy to obcy przywożeni pod osłoną zmroku, przekupywani judaszowymi srebrnikami decydowali o naszym losie. Czym to się skończyło, wszyscy wiemy – rozbiorami i wieloletnią niewolą.

.

Historia zatoczyła koło i dotarła do naszej „ małej Ojczyzny”. Jesteśmy po I turze wyborów na wójta, i jakie dostrzegamy analogie? Wieść gminna niesie, że o losie naszej gminy zdecydujemy nie my mieszkańcy, ale osoby „przywiezione” z zewnątrz. 4 listopada – II tura wyborów, która będzie dla nas mieszkańców czasem próby i honoru. Z szacunku do krwi przelanej przez naszych przodków musimy się zjednoczyć i nie pozwolić, by osoby z zewnątrz decydowały o naszej przyszłości, nie bądźmy naiwni, los gminy jest w naszych rękach, nie popełnijmy błędu, obserwujmy. Manipulacja mechanizmami wyborczymi nie przyniesie korzystnej zmiany. Osoby powołane w ten sposób, nie będą dobrymi gospodarzami, ale jest pewne, że załatwią swoje interesy. Nie sugerujmy się zewnętrzną powłoką, bo często pod ładną powierzchownością kryje się arogancja i buta.

W obecnej sytuacji jedynym gwarantem dobrej zmiany jest Henryk Michałek, doświadczony samorządowiec, człowiek odpowiedzialny i oddany tej gminie. Dlatego tak ważna jest obecność każdego z Nas podczas II tury wyborów - 4 listopada, to nasz głos będzie decydował o dalszym rozwoju naszej gminy.

 

Komentarze  

 
#20 Maniek Zen 2019-01-27 13:52
Mieszkańcy już głośno zaczynają mówić że nie tylko w Antoniuwce bylo ludzi domeldowanych ale w każdym z okręgów wyborczych naszej gminy. Weźmy pod uwagę że Antoniówka jest jednym z mniejszych okręgów i domeldowanych zostało ok. 30 osób a co dopiero mogło się dziać w tych większych okręgach? To co wyprawia wójt i jego pseudo rada przechodzi o pomstwe do nieba... Tak jeszcze w kleszczowie nie było! Gdzie nasze dzieci, wnukowie maja w przyszłości szukać pracy jak dla wójta fabryki są nie potrzebne. Kolesiostwo, własne interesy i nic więcej się nie liczy dla dzisiejszych rządzących. Jak tak dalej będzie to drodzy mieszkańcy nasza gmina prędzej niż się spodziewamy upadnie na kolana. Zakasujmy rękawy i przegonmy to barbarzenstwo nim będzie za późno. Pozdrawiam
Cytować
 
 
#19 Aleks 2019-01-27 10:34
Do kolegi ,,Jacka" nie tylko na Antoniowce ludzie się dziwili że jest coś nie tak z konsultacjami i z listami wyborców. To że ludzie zameldowani nie chcą się wymeldowywać to już wszyscy trąbią w koło żądają mieszkań pracy a co najlepsze to ludzie z Sulmierzyc, Dobryszyc, Chorzenic, Bełchatowa, Piotrkowa, Pabianic, Gorzkowic i wiele innych teraz krzystaja z naszych Gminnych pieniedzy w postaci zapomogi z GOPSU a mieszkancy nie mogą bo im dochód przekracza. Ciekawe co powiedza pracownicy GOPSU jak kasa się skończy. Ciekawi mnie tylko jak długo jeszcze mieszkańcy będą oszukiwani i okłamywani przez obecną ekipę rządzącą Gminą Kleszczów. Myślę że już niedługo ludzie wezną kosy i pójdą pod Gminę i pokażą swoje niezadowolenie. Pozdrawiam mieszkańców gminy którym los naszej małej Ojczyzny nie jest obojetny.
Cytować
 
 
#18 Jacek 2019-01-26 18:55
Ciekawych, przedziwnych wręcz zdarzeń w wykonaniu naszych obecnych "wykombinowanyc h" radnych i wójta dowiedzieliśmy się na spotkaniu wiejskim w Antoniówce, na tym spotkaniu, zebraniu było niespełna 70 osób. Ludzie głośno pytali jak to się stało że na spotkanie przyszło około 70 osób(wynika to ze sporządzonej i podpisanej listy przez obecnych mieszkańców, na minutę przed głosowaniem stanowiska), co zdaniem wójta, radnego i urzędnika z Gminy stanowi 48% wszystkich uprawnionych z miejscowości Antoniówka i Kocielizna do głosowania w konsultacjach społecznych np. dotyczących podziału Gminy Kleszczów i oczywiście do głosowania w wyborach samorządowych. Ludzie uzasadniali swoje zastrzeżenia, pytania tym, że z oficjalnych danych podanych przez Wójta S. Chojnowskiego i Gminną Komisję Wyborczą w wyborach na wójta i radnych z dnia 21-10-2018r (ostatnie wybory) uprawnionych do głosowania w naszym okręgu było prawie 190 osób. Jeżeli mamy komuś wierzyć to chyba najpewniejsze dane podała Gminna Komisja Wyborcza, czyli w Antoniówce jest zameldowanych ok. 190 dorosłych ludzi (policzyliśmy,t ak naprawdę dorosłych mieszka poniżej 160 osób) Jak się więc stało, że (według danych z Urzędu Gminy, w Antoniówce mieszka 190 osób? Na tym zebraniu w Antoniówce jest niecałe 70 osób, ale procentowo ,według wójta, radnego i urzędnika z Gminy stanowi to aż prawie 50% uprawnionych do głosowania. Zdaniem mieszkańców obecnych na tym zebraniu, żeby ilość ludzi stanowiła prawie 50%-ową frekwencję, to na dzisiejszym zebraniu powinno według danych Urzędu Gminy być NAS** około 95 osób. Jak więc wykazywano wynika że do list wyborczych w 2018 roku prawdopodobnie celowo dopisano lub domeldowano w okręgu Antoniówka -Kocielizna około 30 osób, fikcyjnych mieszkańców naszej Gminy. Jak podawali rozmówcy, tak naprawdę są to ludzie niczym nie związani z Gminą Kleszczów. Ci fikcyjnie domeldowani ludzie lub fikcyjnie dopisani do list wyborczych za wszelkie obietnice, a może i za coś więcej na wybory przyjechali i zagłosowali na kogo im podano, ale na konsultacje już się nie stawili. Jak widać urzędnicy po raz kolejny na tym zebraniu próbowali wprowadzić ludzi w błąd, o czym doskonale wiedział wójt i radny. Celowo podali dane procentowe frekwencji na tym zebraniu, według rzeczywistej ilości ludzi w Antoniówce czyli około 160osób. Było to niestety zdaniem zgromadzonych, kolejne oszukiwanie i manipulowanie mieszkańców. Byli też tacy mieszkańcy, którzy głośno mówili, że w ostatnich dniach chciano wymeldować w Urzędzie Gminy sporą ilość osób. Zameldowani nie chcą się teraz wymeldować, żądają obiecanych mieszkań i stanowisk. Jak wiadomo, żeby kogoś wymeldować musi być jego zgoda i zapewnienie mieszkania zastępczego. Jak można się chyba na podstawie tych wypowiedzi mieszkańców Antoniówki domyślać wybory w naszej Gminie mogły być policzone i zaaranżowane. Można też chyba przyjąć , że nikt publicznie, jeżeli nie jest przekonany, takich spraw by nie starał się udowadniać. Należy chyba stwierdzić że w ten oto sposób mieszkańcy Antoniówki i Kocielizny potwierdzają swoje podejrzenia, a możliwe że racje, że wybory w ich okręgu nie były demokratyczne, były zwyczajną farsą. Mało tego mieszkańcy zaproponowali dyskusję w tym temacie, ale wójt Chojnowski, radny z Antoniówki i urzędnik z Gminy nie pozwolili na taką rozmowę, mimo że nie ograniczał ich czas czy inne okoliczności. Uzasadniali to w ten sposób, że nie było tego w porządku zebrania. Moim zdaniem nic nie stało na przeszkodzie, aby można było to kontynuować. Można było również zakończyć to odbyte zebranie i za 5 minut zwołać ,otworzyć następne. Czego więc bał się p. Chojnowski? Czego się bał radny z Antoniówki? Czego się bał urzędnik? Czyżby mieli coś na sumieniu? Ciekawe ile teraz na oficjalnej liście będącej w posiadaniu Urzędu Gminy widnieje nazwisk mieszkańców Antoniówki i Kocielizny z ich własnoręcznymi podpisami, świadczącymi o ich obecności na ostatnim zebraniu, dotyczącym konsultacji społecznych w Antoniówce?(pod ejrzewam że mogło ich sporo przybyć) Wójt, radny czy Urzędnik gminny zajmujący się sprawami dotyczącymi ludności mają służyć ludziom, informować ich o wszystkich publicznych sprawach i przede wszystkim organizować zebrania, spotkania dyskusyjne na każde żądanie danej społeczności. Jak widać, dla wójta z Kleszczowa, radnego z Antoniówki i podległego im urzędnika te sprawy są obce. Dla nich ważne jest, że to właśnie oni rządzą i panują, tylko oni mają rację tylko oni stanowią prawo, a ty ciemny wyborco masz tylko na nas "Władzę" głosować. Mam też nadzieję że tą sprawą zainteresują się organa Państwa które stanowią o ładzie porządku i przestrzeganiu obowiązującego prawa. Pozdrawiam i liczę na zmiany, tak nie może być.
Cytować
 
 
#17 MTV 2019-01-24 23:54
Ta obecna rada gminy to w rzeczywistości grupka amatorów bez pojęcia o rządzeniu, debatowaniu, krótko mówiąc z tej mąki chleba nie będzie. Chojnowski robi co chce i jak chce. Zażądał 50 tysięcy dla synka ,więc mu dali bez słowa. Wyobraźcie sobie, zwracam się do tych naszych bezradnych że taki jak ja, na 50 tysięcy musi zapieprzać 22 miesiące, czyli prawie dwa lata. Wiecie że za żłobek mój syn płacił 157 zł na miesiąc, a teraz wyszło do zapłaty prawie 430 zł. Po jaką cholerę wy tam jesteście, przecież na was ma..... też idą nasze pieniądze. Zamknęli wam gęby, nie wolno wam o niczym dyskutować na sesji, czy zadawać jakiekolwiek pytania, mimo że prawo tego nie nakazuje ,ani nie zabrania. Sesja wygląda jak egzekucja niemych outsiderów, nie wiecie za czym głosujecie, uważajcie żebyście nie zagłosowali za sprzedaniem całego majątku Gminy. Tak dużo mówiliście przed wyborami że wasi poprzednicy za czasów Tarkowskiej i Szczepockiego nie pozwalali na debatę ,że robili wszystko w tajemnicy, a wy to wszystko zmienicie. Jak widać na razie między wami a nimi jest przepaść jak między ziemią ,a kosmosem, oczywiście na waszą niekorzyść. Dawniej każdy temat był dogłębnie omawiany, zapisywany i pokazywany w internecie. Teraz ta wasza dyktatorka ze Żłobnicy tylko czyta podłożone przez sekretarza uchwały, zero dyskusji , zero pytań tylko głosowanie, oczywiście na Tak, żeby nie obrazić wójta. Ogarnijcie się ludzie ,bo doprowadzicie tą Gminę do katastrofy, prędzej niż myślicie. Tak narzekaliście, tak krzyczeliście, wymyślaliście różne bzdurne rzeczy, epitety na byłego kilkunastoletni ego przewodnicząceg o ówczesnych rad Gminy. Te wasze obelgi pod jego adresem, naprawdę nie miały żadnego sensownego uzasadnienia. Z perspektywy czasu widać że ten człowiek naprawdę prowadził obrady w sposób przepisowy, sensowny, dopracowany w szczegółach, otwarty zgodny z etyką i nie zamykał nikomu gęby. To teraz doczekaliśmy się prawdziwej tyrani, dyktatury w wydaniu obecnej przewodniczącej i obecnego wójta, wszystko załatwiacie w zaciszu gabinetu wójta i jego doradców, ludzie o niczym nie wiedzą. Niestety to my mieszkańcy was wybraliśmy i teraz za to płacimy ogromną cenę, jak np. to że mogą nam odebrać najlepszą część Gminy i połowę dochodów. Gdzie był wasz idol Chojnowski, gdzie wy byliście jak ten rozbiór zaczynali Wójt, Radni i Poseł z Bełchatowa. Teraz to możecie ich cmoknąć w cztery litery. Za dawnych rządów Kleszczowa o takim czymś nie było nawet myśli, bo to były silne, profesjonalne rządy ,z którymi musieli się liczyć w Bełchatowie, Łodzi czy Warszawie. Obecne władze Kleszczowa to nic innego jak grupka amatorów kwaśnych jabłek, którzy mówią tak jak wiatr zawieje, a robią tak jak im mocodawcy z zewnątrz każą. Gmina zamiast się rozwijać i oszczędzać bo węgla jest już tylko na ok 9 lat ,to się zwija, a jej władze szastają kasą na lewo i prawo, bez uzasadnienia, jak np.50 tysięcy dla syna wójta, pytam za co? Trzeba chyba uderzyć się w piersi, przeprosić co niektórych dawnych samorządowców i głośno powiedzieć, wróćcie bo Gmina się rozpada.
Cytować
 
 
#16 Tomasz J. 2019-01-20 11:34
Ciekawe jak czują się ci którzy tak mocno obstawali za Chojnowskim. Dopiero minęło dwa i pół miesiąca od wyborów, a Chojnowski już kilkakrotnie pokazał co potrafi i gdzie ma mieszkańców. Po pierwsze opłaty za żłobek podniósł o 130% , zażyczył sobie 50 tysięcy na nagrodę dla swojego syna, rozbebłał centrum Kleszczowa, poobsadzał swoimi kolesiami Solpark, Zakład Komunalny, Urząd Gminy, nawet kalendarze wydał do du...nie podobne. Te nowe nominacje na stanowiskach kierowniczych są po prostu warte śmiechu, a może właściwie płaczu. Jak ci ludzie mają wyprowadzić na zyski powierzone im spółki jak oni swoje własności doprowadzili do bankructwa i zaniedbania. Ale to jeszcze nic w stosunku do tego jak Chojnowski potraktował nas mieszkańców w temacie obrony suwerenności granic naszej Gminy. Był taki okres gdy Gmina Bełchatów ,a dokładnie jej wójt i pani poseł z Bełchatowa uruchamiali proces rozbioru Gminy Kleszczów wtedy nasz wójt Chojnowski był bierny i ubliżał tym ówczesnym radnym i mieszkańcom, którzy się temu sprzeciwiali. Organizowali pikiety,zbieral i podpisy sprzeciwu, jeździli na spotkania organizowane w miejscowościach Gminy Bełchatów, pisali petycje do posłów, ministrów i premiera. Pan Chojnowski kłamał wówczas nas mieszkańców mówiąc ,że nic nam nie zagraża, że rozmawiał z wysokiej rangą urzędnikami rządu, którzy mieli mu mówić że takie postępowanie władz Gminy Bełchatów nie ma żadnych szans powodzenia. Swoich oponentów z Rady Gminy nazywał nic nie rozumiejącymi, nawiedzonymi i chcącymi zbić kapitał polityczny ludzmi, a mieszkańców ciemnym ludem. Przedstawiał jakieś niby prawne ekspertyzy, sporządzane przez kancelarie prawne z Warszawy, Poznania i Bóg wie jeszcze skąd,za które zapewne zapłacił setki tysięcy zł.Jak się okazało, kolejna "mądrość" Chojnowskiego, jego radnych i doradców dały w łeb. Proces rozbioru naszej Gminy wobec bierności wójta Gminy Kleszczów nabrał tempa i "słuszności" w rozumieniu wysokich rangą urzędników z Łodzi i Warszawy. Jak więc widać kolejne posunięcia p.Chojnowskiego w zastraszającym rozmiarze przyczynić się mogą do degradacji i upadku naszej Gminy. należy w tym miejscu zadać sobie kilka pytań,po pierwsze: Czy p. Chojnowski z taką wiedzą, z takim zaangażowaniem w życie Gminy kiedykolwiek powinien zostać wybrany wójtem Gminy Kleszczów? Czy p. Chojnowski kiedykolwiek myślał o dobru tej Gminy i dobru zwykłych mieszkańców? Czy myśli tylko o własnym ego i własnych dochodach,profi tach? Czy "przypadkiem" p. Chojnowski nie jest wytworem ludzi "wielkiej polityki" bądź jakiś służb z zewnątrz, którego zadaniem było od zawsze postawienie tej Gminy w stan upadłości? Dlaczego tak dużo głosów zdobywał zawsze w wyborach, mimo że ludzie którzy głosowali nie potwierdzają oddania na niego swojego głosu? Czy wybory w Kleszczowie można nazwać demokratycznymi ? Czy rozbiór naszej Gminy nie jest czasem zaplanowaną akcją ludzi z zewnątrz ,przeprowadzaną przy pomocy naszych władz ,ich doradców, i wysokiej rangi kleszczowskich Urzędników, pochodzących z zewnątrz naszej Gminy? Dlaczego dopiero teraz p. Chojnowski "zabiega" o poparcie mieszkańców?, Dlaczego dopiero teraz pisze głupawe listy-prośby do mieszkańców o wsparcie, Dlaczego teraz zwraca się do hierarchów Kościoła o pomoc w zorganizowaniu spotkań. Czyżby była to kolejna faza podstępnej gry, aby pokazać ludowi jaki to on jest troskliwy i jak mu zależy na Gminie i ludziach.Panie Chojnowski gdzie pan był pięć lat, trzy lata, rok,pół roku temu jak ta sprawa ruszyła, plany takie były zawsze i dobrze pan o tym wiedział, już wtedy jak był pan radnym.Poprzedn ie władze umiały sobie z tym problemem poradzić, wie pan p. Chojnowski dlaczego, bo oni byli lokalnymi patriotami, którym zależało przede wszystkim na naszej Gminie, a nie na dzikich interesach, na rozwoju tej Gminy , na dobrej przyszłości naszych dzieci i wnuków i przede wszystkim znali się na rządzeniu i gospodarowaniu. Pan będąc w stanie "wesołym" niejednokrotnie mówił że po usamodzielnieni u się własnych dzieci pożegna Kleszczów, nie mając żadnych skrupułów.W tym miejscu szanowni państwo należy zadać to ostatnie pytanie, Czy nie powinniśmy już teraz rozpocząć procesu odsunięcia od władzy p. Sławomira Chojnowskiego i jego wspólników z Rady Gminy? Jak widać grozi nam rozpad Gminy,do spółek gminnych (Solpark) zatrudniani są ludzie na wysokie konkurencyjne stanowisko, którzy prowadzą własny zbieżny z gminnym biznes, przecież to jest zakazane w Polsce, ale jak widać prawo i logika w Kleszczowskim Urzędzie Gminy nie obowiązują. Czy ta sprawa to również przypadek p. Chojnowski?, a może to raczej kolejny "malowany" biznes na publicznych pieniądzach. Szanowni Państwo, chyba wystarczy tych przykładów, które powinny nam rozjaśnić nieco umysły, abyśmy mogli dla naszego dobra zweryfikować nasze wyborcze błędy z października i listopada 2018 rok. Czym prędzej to zrobimy tym lepiej dla nas i dla naszej Gminy, kandydatów na prawdziwego Wójta naprawdę mamy, na Urzędników Wysokiej Rangi mieszkających w naszej Gminie też, a radnych też się kilku znajdzie. Dość tego cwaniactwa i oszukiwania, pozdrawiam i życzę Nam wszystkim powodzenia.
Cytować
 
 
#15 fan 2019-01-08 20:53
@Robercik, do której grupy wskazanej przez George Orwella zaliczyć Chojnowskiego,a do której głosujących na niego ludzi? Chojnowski ostatnio (w grudniu 2018)zażądał od radnych 50 tysięcy gminnej kasy na nagrodę dla swojego syna. Zrobił to z całą pompą,pomimo że w kampanii wyborczej zapowiadał, że nie będzie uprawiał nepotyzmu, prywaty i nigdy nie złoży Radzie Gminy nie uzasadnionych dobrem ogółu propozycji finansowych i nie tylko finansowych. Czyżby zaledwie po dwóch miesiącach panowania zmienił zdanie? a może uznał że to mu się należy, bo czemu innemu służą przedwyborcze obiecanki, a czym innym jest wójtowanie. Jeżeli radni mu to zaklepią, to dołączą do tych co głosowali na Chojnowskiego, czyli on będzie oszustem wyborczym, a oni staną się jego wspólnikami. Ale sobie Sławuś to ułożył no,no.
Cytować
 
 
#14 Michał 2019-01-07 18:13
Do ,,BBC'',,XXL'', ,ziomek'' wszyscy ładnie opisujecie że Wójt domeldował ludzi żeby wygrać wybory, trochę mnie to denerwowało ale po przemyśleniach i jak wkoło słyszę o za meldunkach i jak to drażni ludzi zacząłem drążyć temat i poszedłem o krok dalej. Mając trochę wolnego czasu wsiadłem w samochód i w pewnym okręgu w którym znam wszystkich mieszkańców rysowałem domy i wpisywałem liczbę mieszkańców, i moje zdumienie patrzę w spis i niestety nie zgadza mi się, policzyłem jeszcze raz i niestety w moim okręgu który jest mały niestety jest gdzieś zameldowanych 37 osób. Więc draże temat dzwonie do kolegi który jest z innego okręgu i go pytam on też policzył i u niego jest 41 osób gdzieś zameldowanych. Teraz już wiem dlaczego ludzie już mówią otwarcie że trzeba to zgłosić do CBA bo to co wyrabia nasz Wójt to woła o pomstę do nieba. Poszedłem dalej i policzyłem w przybliżeniu wszystkie okręgi i teraz już wiem dlaczego Wójt Sławomir CH. miał taki wynik i co się na to składa, 15 okręgów razy przeciętnie około 40 osób zameldowanych w każdym z okręgów daje około 600 osób(głosów) oddanych na obecnego Wójta. Trudno niektórzy mieszkańcy wiedzą że my wszyscy płacimy za te głosy a Wójt się śmieje i bogaci razem z bandą cwaniaków którzy biorą z gminy ile wejdzie aż skarbiec Gminy Kleszczów będzie pusty wtedy zabiorą swoje zabawki i się wyprowadzą a nas mieszkańców zostawią z tym całym bałaganem. Myślę że cwaniaków trzeba jak najszybciej wykurzyć i pogonić gdzie pieprz rośnie, a nasza mała ojczyzna jaką Jest Gmina Kleszczów niech wróci na normalną drogę rządzenia i rozwoju.
Cytować
 
 
#13 Robercik 2019-01-04 23:21
@"ziomal"do naszej skomplikowanej kleszczowskiej rzeczywistości, wykonanej niestety przez samych mieszkańców,pas ują najlepiej słowa pewnego angielskiego klasyka,cytuję: "Ludzie,którzy głosują na nieudaczników,z drajców i oszustów-nie są później ich ofiarami. Są ich wspólnikami" George Orwell(ang)
Cytować
 
 
#12 ziomek 2019-01-04 22:37
@XXL, właśnie zaczęło się to o czym piszesz. Pan Chojnowski powołał na stanowisko Prezesa Solparku niedoszłego radnego z Wolicy, który w ostatnich wyborach startował z listy obecnego wójta i zdobył około stu głosów, ale nie dało to mu mandatu radnego. Wszystko co wiemy o nowym panie prezesie, to to że pochodzi z Łodzi, obecnie mieszka i hoduje na swojej farmie w Wolicy osły i wychudnięte niczym lisy na pustyni szkapy. Prezes z Wolicy, to ten sam ,który na zamówienie Chojnowskiego przez kilka lat sadził wątpliwej jakości krzewy, kwiatki i drzewka na terenie gminy Kleszczów, ciekawe czy wygrał na tę robotę przetarg, czy może robił to z tzw. wolnej ręki? Nowy pan prezes Solparku startował również w wyborach 2014r, ale wówczas nie od pana Chojnowskiego, tylko ze swojego komitetu, bez sponsoringu i werbunku Chojnowskiego uzyskał wtedy zawrotną liczbę głosów, bo aż prawie 20. Ciekawe co na to powiedzą mieszkańcy Wolicy, czy akceptują na takim stanowisku człowieka, którego nie znają, o którym prawie nic nie wiedzą, którego tryb życia, pochodzenie i poglądy na stosunki międzyludzkie są wielką tajemnicą? Należy zauważyć ,że to już druga osoba z Wolicy, która piastuje stanowisko Prezesa z nominacji p. Chojnowskiego(p ierwszym został prezes "Uniwersytetu III Wieku")Obydwu panów cechują podobne przypadłości, mają niewiadome pochodzenie, przybyli do Wolicy nie wiadomo skąd, mają dziwaczne hobby, zachowania i upodobania, przybyli do Gminy Kleszczów aby się urządzić finansowo i materialnie, nie mają żadnej rodziny na terenie Gminy, więc nikt i nic tutaj ich nie wiąże emocjonalnie. Po wykonaniu swojej misji, prawdopodobnie sprzedadzą swoje budynki i wrócą do swoich. Trzeba zauważyć, że również pan Chojnowski, to tajemnicza postać, człowiek z daleka, który do Kleszczowa przybył prawdopodobnie za kasą i może dlatego mają razem spełnić swoje misje ,a później z worem pieniędzy wyjechać w siną dal. Innego wytłumaczenia zachowań p. Chojnowskiego nie znajduję. Jemu po prostu na dobru Gminy Kleszczów i jej mieszkańców w ogóle nie zależy dla niego i jego Prezesów, Dyrektorów, Kierowników liczy się tylko kasa, którą jak mówi klasyk ponoć lepiej "zrobić z obcymi" niż ze "swoimi znaleźć" (bo swoi mogą się zresocjalizować ) Ciekawe tylko ile tej kasy zostanie dla nas na zawsze tu mieszkających, po takich drakońskich wydatkach Chojnowskiego i jego wspólników. Czy takie rozwiązania proponował w niedawnej kampanii wyborczej p. Chojnowski i jego radni? Nie!!- miało być dokładnie odwrotnie.
Cytować
 
 
#11 XXL 2019-01-03 22:31
Co tak cicho na tej stronie? Dlaczego nic nie mówicie o poczynaniach nowego wójta? Dlaczego nic nie piszecie o nowej Radzie Gminy? Miałem wreszcie szansę ,obejrzeć sesję naszych radnych i zachowanie się na niej naszego "nowego" wójta. Widać że w tej kadencji Chojnowski będzie robił co tylko zechce, bo ma grupę radnych (Kordowska, Górazda, Kuśmierek, Kowalczyk, Biegała, Bujacz D) całkowicie uzależnioną od siebie, którzy zostali przez niego przekonani przed wyborami za parę przysłowiowych srebrników. Ci ludzie(radni) przed widmem zdenerwowania wodza wskoczyli by do ognia. Pozostała część ekipy Chojnowskiego (Zięba, Krawczykowski, Karasiński) to „nowa jakość” z poprzedniej kadencji, którym „cudownie przybyło” głowsów w wyborach o czym głośno mówią w ich miejscowościach , więc o czym tu można mówić. Gdzie tu można mieć nadzieję na jakieś sprawiedliwe rządzenie? Pozostała szóstka radnych jak na razie nie wie gdzie jest i nie wie po co się tam znalazła. Jest w niej dwóch radnych ,którzy byli już radnymi ,ale widać że nie bardzo chce im się pracować dla mieszkańców. Podejrzewam że gdyby Chojnowski zaproponował im jakieś intratne fuchy, to wzorem Michała Michałka polecieli by do niego niczym misie po miód do ula. Jak więc widać, Chojnowski może robić co zechce, podobno już zarządzał od swoich dłużników (radni) wielu decyzji na plus dla siebie oraz dla swoich kolesi i spokrewnionych. Przecież z umów przedwyborczych musi się wobec swoich mocodawców wywiązać, a on też przecież wydał krocie na kampanię wyborczą, głosy niestety słono kosztują, a jeszcze zagraniczne! Naprawdę źle się dzieje w naszej Gminie, zobaczcie jak wygląda Kleszczów. Podobno rozwalają dentystów, chcą ich wchłonąć do spółki Salus bo tamta przyniosła dwa i pół miliona strat. Słychać, że przymierzają się umorzyć dług (6 mln.) spółce Servire Homini, bo ta nie ma kasy do spłacenia kolejnych rat. Wszyscy wokół tworzą nowe zakłady, miejsca pracy, a u nas ani widu, ani słychu o jakiejś nowej firmie w strefach przemysłowych. Aż strach pomyśleć, co się stanie gdy zamkną kopalnię, pojedziemy wtedy chyba razem z Chojnowskim nad morze, smażyć śledzie w jego knajpach i hotelach, a i na mopa może się załapiemy?
Cytować
 
 
#10 BBC 2018-12-18 07:33
@"OKA" nie mów ,że dopisywanie ludzi do spisu wyborców w Gminie Kleszczów to wyemigowana teoria przeciwników obecnego wójta Kleszczowa. Ten proceder to fakt ,a z faktami się nie dyskutuje, chyba że się ma coś za uszami, albo korzysta się z dobroduszności kolegi, który jest np. wójtem. Na osiedlu Zacisze w Kleszczowie w jednym z okręgów wygrał wybory człowiek ,którego prawie nikt nie zna, oczywiście startował z komitetu wyborczego którego kandydat wygrał wybory na wójta Gminy.To samo w Żłobnicy, natomiast w innych miejscowościach "ludzie wójta" też zdaniem tam mieszkających nie zdobyli w uczciwy sposób swoich głosów.Ludzie mówią głośno, że w Antoniówce ,Czyżowie, w jednym z okręgów w Łękińsku itd. głosowało dużo więcej osób niż rzeczywiście, faktycznie tam mieszka.Druga sprawa skąd p. Chojnowski uzbierał w drugiej turze 1,900 głosów ,skoro w pierwszej turze wyborów jego radni zdobyli tylko ok.650 głosów? To się wszystko nie trzyma kupy. Panie/pani "OKA" W przypadku innych kandydatów na wójta liczby zdobytych przez nich głosów praktycznie pokrywały się z głosami zdobytymi przez ich kandydatów na radnych. Wasz kandydat natomiast przebił liczbę głosów zdobytych przez swoich kandydatów aż o 300%. To jest fakt, którego nijak nie idzie wytłumaczyć, co więcej prawie tak samo było w wyborach w 2014roku.Takie rzeczy praktycznie się zdarzają, podają to różne sondaże, badania czy porównania prowadzone przez specjalistów z tej dziedziny nauki, ale tylko w tych miejscowościach gdzie tego dokonano. Z powyższego faktu wynika ,że również tegoroczne wybory w Kleszczowie były prawdopodobnie nie uczciwe, że jeden z komitetów wyborczych mógł coś "kombinować" przy listach wyborców. Oczywistym jest że tacy jak pan/pani "OKA" będą mówić coś innego, bowiem mają w tym swój cel połączony z profitami.Fałsz ywa propaganda, nieograniczony, przez nikogo nie kontrolowany dostęp do publicznych pieniędzy ich rozdawnictwo wyborcze pod różnymi postaciami np. węgiel, odzież, podwyżki płac, nagrody, wyjazdy na szkolenia ,wycieczki, dostęp do Gminnych i regionalnych mas-mediów i tego typu gra to ich dewiza. Natomiast merytorycznej dyskusji o życiu gospodarczym i działaniach Gminy unikają jak diabeł Święconej Wody. Oni po prostu nie mają i nigdy nie mieli żadnego programu, pomysłu na prawidłowe zarządzanie, rozbudowę, rozwój gospodarczo-spo łeczny, gospodarowanie zasobami ludzkimi, finansowymi naszej gminy czy nawet regionu. To są ludzie, którzy dbają tylko o swoją kieszeń i swoje ego, oni żyją i żywią się TU i TERAZ wielokrotnie ponad swój stan posiadania,oczy wiście za nasze publiczne pieniądze.Ich nie obchodzi,że przy takim rządzeniu za kilkanaście lat po zamknięciu Kopalni w Kleszczowie bezrobocie będzie na poziomie kresów wschodnich, albo jeszcze wyższe. Niestety i w tych wyborach mieszkańcy znowu dali się nabrać na puste frazesy urzędującego wójta i kilku jego popleczników. Pożyjemy zobaczymy,ale po ostatnich posunięciach wójta widać że na lepsze się nie zanosi. Ciekawe tylko ,kto za pięć lat zgłosi się na ochotnika, aby poskładać w jakąś logiczną całość naszą Gminę, chyba o kogoś znającego się na tym i wiedzącego kto rządził Kleszczowem przez ostanie dziesięć lat będzie niezmiernie trudno.Kto zadba o nasze finanse o ile jeszcze jakieś grosze pozostaną po obecnych rządach.Kto przede wszystkim nasze marzenia o pięknej przemysłowej okolicy po 11 latach(rządy obecnego wójta) jej degrengolady zamieni w realia, zmieni ją na taką, jaka powinna już być co najmniej kilka lat w której dobrze się zarabia, wygodnie i tanio się żyje, gdzie nie ma bezrobocia.Chyb a że znowu wystartuje obecny wójt ze swoją załogą, obieca sielskie życie na kredyt, dopasują stan osobowy wyborców i sukces wyborczy gotowy. Po wyborach powie do ludu, niestety na te wszystkie obietnice wyborcze musimy sprzedać resztę dobytku. Może zacznie np. od sprzedaży przychodni zdrowia, przedszkola ze żłobkiem, a może najpierw opchnie Zakład Komunalny i Energoserwis? Wizja niezbyt ciekawa, ale najbardziej prawdopodobna, ktoś się będzie cieszył, ale nie będą to na pewno mieszkańcy i wyborcy z Gminy Kleszczów.Niest ety za naiwność, zdrady i chorą zazdrość przyjdzie nam zapłacić.Pozdra wiamy serdecznie.
Cytować
 
 
#9 Damian P. 2018-12-08 14:37
Wójt S.Chojnowski ruszył ze swoimi pomysłami, nie bacząc czy komuś z radnych się to podoba czy nie. Ma teraz ośmiu swoich ludzi w Radzie więc czuje się na tyle mocny że nie liczy się z nikim, a już na pewno nie będzie się cackał z pozostałą siódemką rajców. Zresztą jednego z nich już kupił, siedzi obok przewodniczącej dumny jak paw i liczy na dalsze ochłapy od wójta.Panie radny Tadeuszu K. z Kleszczowa, gdzie pana honor i rzetelność, gdy był pan w naszym domu zapowiadał pan że z Chojnowskim się pan nie będzie Łączył, ani popierał go.Dołączył pan do Michasia M. z Łuszczanowic , teraz to zawojujecie całą okolicę. No cóż wasz wybór ,ale dla nas wyborców już na zawsze pozostaniecie cwaniakami.
Cytować
 
 
#8 Andrzej 2018-12-08 10:53
Nie trzeba było długo czekać, aby swoje prawdziwe oblicze pokazał pan Chojnowski. Mieszkańcy Wolicy nie mogą uwierzyć ,że parę dni po wyborach pan wójt popisał się niezwykłą hojnością (chyba to cecha pochodząca od jego nazwiska)i uszczęśliwił ich starą, rozpadającą się wiatą przystankową. Żeby tego nie było zbyt mało, posadowił tą budowlę w centralnym, wizytowym miejscu Wolicy. Należy też zauważyć że właśnie w tym miejscu na płocie jednej z posesji wisiały jego ogromne wyborcze banery, wymownie mówiące jak to pan Chojnowski, gdy wygra wybory będzie dbał o mieszkańców Wolicy. Jesteśmy zbulwersowani pana postawą, panie Chojnowski, a zarazem ciekawi co na to mówią pana fani z Wolicy, którzy oddali na pana głosy. Myślę że rację mieli jednak ci, którzy na Chojnowskiego nie głosowali i mogą teraz chodzić z podniesioną głową, niestety ja też mam nos na "kwintę" Ciekawe co będzie dalej?? kiedy pan wójt wybuduje ten ośrodek olimpijski z hotelami na 5 tys. miejsc?? którego koszty budowy całkowicie wyczyszczą Gminny sejf. Dla wójta i jego otoczenia to nic wielkiego, ważne że Jego syn jako jedyny paraolimpijczyk z centralnej Polski będzie miał gdzie trenować. To się nazywa "rozsądne myślenie i rządzenie", że na takich ludzi w Kleszczowie głosują, dziwne.
Cytować
 
 
#7 OKA 2018-11-14 12:49
proszę o spokój co do tych obcych, bo wrzawa niebawem się zacznie jak prawo wyborcze uzyskają imigranci ze wschodu (a w europie zach. ci z bliskiego wschodu i afryki)....:) hehe
...drapiecie się jak te kociaki niesione w worku do utopienia pod lód. Czy to oni czy to wy, czy to my to i tak pod lód. Polska tradycja liberum veto , brak wspólnego języka w dialogu, brak zrozumienia i tolerancji doprowadzi do tragedii tego narodu, a szkoda.
Zachód wyprał mózgi i zamiast tolerancję stosować w życiu poprzez dialog to ta tolerancja jest stosowana w zakresie w którą dziurkę można wsadzać i kto komu może wsadzać. Skoro powstało takie przymierze to trzeba było do tego przymierza zaprosić obecnego wójta - i w ten sposób byście wygrali, byśmy wygrali :)))) ....wszyscy byśmy wygrali poprzez budowanie dialogu.
Wielu polityków może i ma jakąś tam rację, ale nie potrafi jej sensownie , po ludzku , w sposób czytelny i przede wszystkim bez zbędnej negatywnej emocji przedstawić. I tym przegrało nasze awanturnicze ugrupowanie :)))))
Cytować
 
 
#6 www 2018-11-10 18:02
Panowie, tutaj nie ma co dywagować, przypuszczać, wybory u nas w Gminie ,to naprawdę śmieszny cyrk w którym główne role prawdopodobnie odgrywali przybysze z różnych stron Polski. Też jestem mieszkańcem małej miejscowości naszej Gminy, w której jest okręg wyborczy, wybory u nas wygrała osoba która nie była brana pod uwagę w przedwyborczych sondażach ,prognozach czy rozmowach międzyludzkich. Ludzie mówią coraz głośniej, że to samo miało miejsce w innych małych okręgach. Natomiast w dużych okręgach(Kleszc zów, Łuszczanowice, gdzie jest w sumie po kilku radnych)osoby ,które wygrały wybory miały często taką samą, lub bardzo zbliżoną liczbę uzyskanych głosów. Ilość głosów ,którą uzyskali wygrani radni,(byli najczęściej z tego samego komitetu wyborczego) była w każdym przypadku dwa razy większa od liczby głosów uzyskanych przez ich wyborczych konkurentów z pozostałych komitetów wyborczych. Jeżeli ktoś nie wierzy proszę niech to sprawdzi, są przecież łatwo dostępne materiały dotyczący wyborów w naszej Gminie. Czyżby to zwykły przypadek? Podejrzewam że któryś z Komitetów Wyborczych dobrze policzył swoich 100%wyborców, bo miał do tego odpowiednie warunki. Ewentualne braki można było przecież jakoś później załatać, tym bardziej gdy ma się takie możliwości. Trzeba jak najszybciej zawiadomić odpowiednie służby, udowodnić ewentualne przekręty, wsadzić kilku cwaniaków do pierdla i zakończyć tą farsę raz na zawsze. Gadanie, narzekanie, że tak nie powinno być, że tak widocznie ludzie chcieli to moim zdaniem mrzonki i pobożne życzenia. Niestety dzisiaj wybory to dla jednych akt demokracji, ale niestety dla drugich to zwykły brudny BYZNES, który dla tych drugich to główny cel. My zwyczajni, myślący mieszkańcy powinniśmy czuwać nad swoim losem i w razie potrzeby bronić się przed złem, oszustwem ,przekrętami na wszystkie możliwe sposoby. Nie ma na co czekać, załatwmy ten temat teraz.
Cytować
 
 
#5 Rysiek 2018-11-09 22:51
Ma pan całkowitą rację panie Piotrze, prawo wyborcze w Polsce to jedna duża kupa smrodu. Nie wierzę żeby ci z Warszawy nie wiedzieli o numerach, przekrętach robionych przez wójtów, burmistrzów, prezydentów, polegających na domeldowywaniu i dopisywaniu do spisu wyborców ludzi z zewnątrz Gminy czy Miasta. Wójtowie, Burmistrzowie robią to, bo to ich rzeczywisty interes, nie wiadomo tylko w jakiej skali. Wszyscy wiemy że wybory można przegrać nawet o dwa głosy, więc nie ważne ile dopisali ludzi, ważne żeby wygrać. W Gminie Kleszczów ten proceder uwidocznił się bardzo mocno podczas wyborów w 2014 roku ,przypuszczam że w tegorocznych wyborach jego skala była jeszcze dużo większa. Ktoś wcześniej napisał na jednym z portali że nasz wójt miał jakieś problemy z ilością wyborców, którzy znaleźli się na listach wyborczych. Miał dokonać sprostowań i wyjaśnień tego zjawiska u Komisarza Wyborczego w Piotrkowie Tryb, ciekawe ile miał na to czasu i czy to zrobił? Zastanawia mnie jedna rzecz, czy nie można takich spraw zgłosić do Organów Kontroli Państwa, Prokuratury, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy CBA. Wyjaśnienia wójta, burmistrza będą zawsze napisane przez wynajętych przez nich prawników, więc mogą być stronnicze, sprzyjające temu, który tego prawnika zatrudnił. Taka kontrola powinna odbyć się na miejscu, w Urzędzie Gminy czy Miasta, tylko wówczas ma ona jakiś sens i logikę, inaczej to zwykła i kolejna fikcja, a wójt czy burmistrz się z tego tylko śmieją i za cztery lata znowu dopiszą kolejnych "wyborców" Interes trwa w najlepsze, trzeba tylko trochę lat ,aby w Polsce Samorządowej rządziły tak naprawdę mafie i układy.
Cytować
 
 
#4 Piotr2 2018-11-09 22:44
Opadł już nieco kurz wyborczy, ale zdumienie mieszkańców że wybory wygrał pan Chojnowski jest jeszcze większe niż przed wyborami, gdy niektórzy stawiali go z faworyta do fotela wójta. Wszyscy zachodzą w głowę skąd Chojnowski miał tyle głosów. Powiadają że coś musi być nie tak i najczęściej dochodzą do wniosku że po prostu winne jest prawo wyborcze, które pozwala urzędującemu wójtowi dopisywać ludzi do list wyborczych. Tak nie powinno być, jak bowiem ktoś z Bełchatowa może nam dyktować co i gdzie mamy robić ,to jest chore. Nie zdziwił bym się gdybym usłyszał że dopisano np. 40 ludzi w każdym okręgu wyborczym, co jest bardzo trudne do wychwycenia, gdy nas prawdziwych mieszkańców jest 400-500 osób. Jak wiemy okręgów wyborczych w naszej Gminie jest 15, więc łatwo policzyć że tych ludzi mogło być w sumie 600. Taka armia ludzi naprawdę mogłaby całkowicie zafałszować wybory, i nikt z urzędującym wójtem takich wyborów nie byłby w stanie wygrać. To jest właśnie Polska, prawo jest kulawe, rządzący z Warszawy mają chyba w tym jakieś swoje interesy bo go nie chcą naprawić, a cwaniacy mogą wykorzystywać to na potęgę. Cierpią jak zwykle ci ostatni, czyli my, którzy jesteśmy tzw. "zwykłymi ludźmi" lub "przeciętnymi Kowalskimi.
Cytować
 
 
#3 Henryk Michałek 2018-11-02 23:54
Drodzy Mieszkańcy Gminy Kleszczów nie mogę obojętnie przejść do porządku gdy szkaluje się moją osobę i na dodatek robi to Wójt Gminy, w której się urodziłem, w której od urodzenia mieszkam, w której dorastałem, i w której zamierzam dalej mieszkać. Gminy, którą przez dwadzieścia lat wspólnie z kolegami i koleżankami samorządowcami i z Wami Szanowni Państwo przez przeszło 20 lat przed przyjściem pana Sławomira Chojnowskiego na nowo organizowaliśmy . Były to pionierskie, nowatorskie pomysły, których po prostu uczyliśmy się wspólnie z Wami na tzw. „żywym organizmie”.
To my wspólnie z Państwem i za Państwa aprobatą doprowadziliśmy do Gminy Kleszczów gaz ziemny budując ponad 20 km. magistrali gazowej, to my wspólnie z Państwem doprowadziliśmy na teren Gminy prąd z naszej Elektrowni, to my zaprojektowaliś my i wybudowaliśmy osiedle budynków Komunalnych, to my zaprojektowaliś my i uzbroiliśmy tereny pod budowę osiedla Zacisze dla naszych mieszkańców . Bardzo dużym i priorytetowym osiągnięciem było utworzenie i zagospodarowani e stref przemysłowych w których jest ponad 25 nowoczesnych firm, które zatrudniają ponad 3 tysiące ludzi i wpłacają z tytułu podatków do gminnej kasy prawie 40 mln. zł. To My Szanowny panie S. Chojnowski wybudowaliśmy i zaprojektowaliś my setki kilometrów dróg i obwodnicy Kleszczowa, niestety dla pana, zaplanowaliśmy i zaprojektowaliś my również wszystkie drogi ,które dopiero po 6 latach w roku wyborczym rozpoczął pan budować. To my panie Chojnowski wybudowaliśmy szkoły przedszkola i powołaliśmy do życia klub sportowy "Omega" Natomiast pana największym osiągnięciem panie S. Chojnowski i oczywiście pana Rady Gminy jest to że przez te 6 lat nic nie robienia, nie utworzył pan ani jednego miejsca pracy w naszych strefach przemysłowych, remont ośrodka zdrowia robił pan w nieskończoność, a koszt jego wykonania 3 krotnie przekroczył normy krajowe. Budowę Przedszkola, która była już prawie całkowicie przygotowana również pan przedłużył i to prawie o dwa lata, nie wspominając o żłobku, który nie wiadomo czy w ogóle zostanie uruchomiony z powodów złego wykonania. Drogi przez wkop również pan nie wybudował, mało tego, nawet nie przystąpił pan do jej projektowania, a gdy zapytałem pana na sesji co pan zrobił w tym przypadku, jak zawsze powiedział pan że trwają uzgodnienia z PGE. Niestety dla naszej Gminy sprzedał pan ponad 3 kilometry naszej obwodnicy i to za bardzo niską kwotę nie uzyskując przy tym zgody na wykup gruntów na jej przełożenie (ciekawe jak dojedziemy do Rogowca gdy PGE ją po prostu zlikwiduje).
Takich przykładów pańskiej nieudolności rządzenia, niedbałości, rozrzutności, marnotrawstwa publicznych pieniędzy mógłbym panu przypomnieć co najmniej kilkadziesiąt, ale nie zamierzam się szanowny panie Chojnowski na panu wyżywać, nasi mieszkańcy dobrze o tym wiedzą, bo mają oczy i uszy, a pana przechwałki zdadzą się na nic. Muszę jednak odnieść się do stawianych mi przez pana Chojnowskiego zarzutów, które postaram się państwu zobrazować. Pierwsze pokrętne i napisane przez pana S. Chojnowskiego (wątpię, że napisał to sam, znam jego umiejętności) tłumaczenie to zarzut do mnie i innych radnych, że nie znamy się na przetargach. Może i się nie znamy, ale przecież wójt ma cały sztab prawników, urzędników, którzy pracują w referacie inwestycji, którzy się na tym zapewne znają. My wiemy, że na pewno u nas jest prawie wszystko budowane dwa albo trzy razy drożej niż w Sulmierzycach, Bełchatowie a nawet w podwarszawskim Piasecznie (patrz przykład Przedszkola). Zapytany również przeze mnie na jednej z ostatnich sesji kto weryfikuje u nas kosztorysy projektowe, pan Wójt nie umiał po prostu wskazać takiej osoby, bo nikt tego nie robi, mimo że zatrudnia w urzędzie od tego rodzaju przedsięwzięć prawnika za 10 albo więcej tys. miesięcznej pensji.
Następnym punktem wywodu pana Chojnowskiego to pozyskiwanie dotacji unijnych, po co pan wójt ma dostawać dotacje, skoro 20 mln. zł razem ze swoimi kolegami z Rady Gminy przekazał komercyjnej spółce z Bełchatowa, tylko dlatego, że tamta straciła płynność finansową. Jak w Łodzi się o tym dowiedzieli, przecież umieją czytać to jasne, że nie dadzą ani grosza. Kolejnym ważnym punktem w zapowiedziach z przed 4 lat była transparentność wydatków i poczynań rządów w Kleszczowie. Nie omieszkał pan tego pominąć w swojej „Odezwie do Narodu”, którą dzisiaj roznieśli po Gminie pana przyboczni, w której posądza mnie o manipulowanie zamiast rzetelnej analizy. Niech zatem pan odpowie mieszkańcom dlaczego nie poinformował pan, że za pana rządzenia fundacją zniknęło z niej na rzecz innych środowisk ponad pięć milionów zł. Został bowiem utworzony program Geremi (system pożyczkowy), którego mimo pańskich 4 głosów elektorskich w utworzonej „Radzie Fundacji” pan nie zablokował. Skorzystali z niego niestety przedsiębiorcy z innych miast i miejscowości oddalonych o setki kilometrów od naszej Gminy.
Panie Chojnowski niech pan sobie przypomni co pan i pana kandydaci wygadywaliście na mnie i innych kandydatów na Wójta i Radnych na waszych spotkaniach wyborczych w Wolicy, Kleszczowie, Antoniówce czy Łękińsku, mimo że wcześniej obiecał pan merytoryczne debaty. Wszyscy kandydaci oprócz pana i pana ekipy słowa dotrzymali. Niech pan panie Chojnowski powie ile zostało zniszczonych moich plakatów i banerów, a ile pana. Powiem więcej 50 moich plakatów i 11 banerów zostało zniszczonych podczas kampanii II tury wyborów, objeżdżając miejscowości nie zauważyłem aby pana chociażby jeden baner został zdewastowany. Niech pan nie wpiera ludziom że Michałek i jego ludzie zniszczyli swoje reklamy, bo to jest po prosu żenujące. Najczęściej takich czynów dopuszczają się konkurenci lub przeciwnicy, a jak wiadomo w pańskim obozie takich nie brakowało i nie brakuje. To jest po prostu logiczne i mimo, że brutalne to prawdziwe. Niech pan lepiej powie mieszkańcom dlaczego podobno Komisarz wyborczy w Piotrkowie zainteresował się meldunkami i listami spisów wyborców w Kleszczowie. Czyżby było coś nie tak jak należy? Nerwowość i desperacja pana poczynań szanowny panie Wójcie Chojnowski sięgnęły zenitu. Ucieka się pan do szkalowania mojej osoby wykorzystując do pisania tych paszkwili podległych panu urzędników bo znam pana możliwości wypowiedzi i pisania.
Państwo ,Mieszkańcy Gminy Kleszczów powtórzę jeszcze Raz ,tak jak jest napisane na moich banerach wyborczych "NIE POZWÓLCIE SIE OSZUKAĆ GŁOSUJCIE NA MICHAŁKA". Sądzę że choć w małym procencie ukazałem wam prawdziwe oblicze obecnego Wójta Sławomira Chojnowskiego, mógłbym więcej, ale myślę że już ta porcja mojego sprostowania wystarczy na to abyście Państwo podjęli decyzję ,która odsunie od władzy obecnego wójta. Kłamstwa należy piętnować, a kłamców przesuwać do lamusa niechlubnej historii.

Gorąco Pozdrawiam wszystkich i proszę o oddanie głosu na moją osobę.

Henryk Michałek, kandydat na Wójta Gminy Kleszczów
Cytować
 
 
#2 Ania 2018-10-30 21:09
Popieram Pana Henryka Michałka!!!to jedyny słuszny wybór.
Cytować
 
 
#1 Marko 2018-10-30 11:27
Zarzucić tym pseudo mieszkańcom podatki, opłaty itd. Tak drodzy mieszkańcy nie może być żeby obcy ludzie,nic związani z kleszczowem decydowali o naszej małej ojczyźnie.Ale jednak bardzo przykro słuchać że tak się właśnie dzieje w naszej gminie i to nic innego jak zasługą jest tego obecny jeszcze wójt Chojnowskiego. Zadajemy więc tylko sobie pytanie gdzie tu jest dobro względem wójta o naszą gminę?
Cytować
 

Dodaj komentarz



GminaKleszczow.Info Wszystkie prawa zastrzeżone 2012 - 2015